pozycjonowanie tekstami na blogu

Seo copywriting. Jak za darmo pozycjonować stronę? Tekstami na blogu!

Wytłumaczę wam, jak choć trochę podnieść stronę w rankingu Google bez ponoszenia kosztów na pozycjonowanie. Nie uwierzycie, jakie to proste! 🙂 Przeczytajcie dalej, a dowiecie się, w jaki sposób samodzielnie pozycjonować stronę tekstami. Wystarczy mieć własnego bloga, chęci do pisania albo dobrego copywritera. 🙂 I poznać trochę tajników seo copywritingu. Właśnie o tym będzie ten wpis: o seo copwritingu. 

 

Seo copywriting – klucz do pozycjonowania

 

Jednym z elementów popularnego dziś content marketingu jest pozycjonowanie tekstami, czyli przekazywanie treści w taki sposób, by były one bardziej widoczne dla wyszukiwarek. Optymalizacja tekstu pod kątem SEO to tylko ułamek działań w obrębie content marketingu. Dość znaczący ułamek. Dlaczego? Ponieważ przy odrobinie wysiłku można tylko samymi tekstami na stronie znacząco poprawić jej pozycję w rankingu wyszukiwarki.  Nie od razu będzie to TOP 3. Zwłaszcza jeśli istnieje silna konkurencja, która przeznacza wysoki budżet na pozycjonowanie. 

Niegdyś do podnoszenia wyników w Google wykorzystywano głównie teksty SEO niskiej jakości, czyli stare dobre precle, opisy do katalogów czy teksty na zaplecza blogowe. Dziś ten tzw. SEO  SPAM w dalszym ciągu jest praktykowany. Jednak prawdziwy rozkwit przeżywa druga forma SEO copywritingu, czyli pisanie tekstów, które z jednej pozycjonują stronę, z drugiej niosą ze sobą jakąś wartość. Jaką? Na przykład dostarczają wiedzy lub rozrywki czytelnikowi.

Sedno „ulepszonego” seo copywritingu (którego jestem zwolenniczką) tkwi w tym, by tworzyć takie teksty, które jednocześnie wspomogą pozycjonowanie strony i mogą być śmiało wykorzystywane w innych działaniach marketingowych. Takie, których nie będzie wstyd wrzucić na firmowego bloga czy do e-booka.  Da się mieć wszystko naraz? Da się! Sekretem jest tworzenie mniej treści, ale za to lepszych. I właśnie tym się zajmuję. Między innymi. 

 

Pozycjonowanie tekstami – mniej, ale lepiej

 

Jestem przekonana, że o wiele korzystniejsze dla firmy, która chce się „wypozycjonować” jest (choć częściowe) zrezygnowanie z dodawania miliona bezsensowych tekstów SEO, a w zamian tego skorzystanie z usługi dobrego copywritera, który kilka razy w tygodniu będzie dostarczał porządne, długie teksty tematyczne publikowane na blogu firmowym połączonym ze stroną sprzedażową.

Choć pisanie treści pod jednego bloga może nie przynieść tak spektakularnych i natychmiastowych efektów w SEO, to z pewnością jest to bezpieczniejsza forma pozycjonowania, gdyż na przykład uchroni stronę przed zbanowaniem (nałożeniem blokady od Google).

Zarządzanie treścią na stronie www jest kluczem do zyskania sympatii klientów oraz Google. 

Wspomnę także o tym, że wiedząc, jak pisać teksty naturalnie pozycjonujące stronę, możecie to robić samodzielnie, nie ponosząc żadnych kosztów finansowych, inwestując tylko czas. Jeśli tego czasu nie macie, to zlećcie pisanie tekstów doświadczonemu copywriterowi. Na przykład mnie. 😉 

O tym, że content marketing, zarządzanie treścią nad stronie „is king”, mówią niemalże wszyscy marketerzy i specjaliści od SEO. W praktyce i tak zamawiają tysiące niskiej jakości tekstów, które dodają gdzie popadnie. 

Uprzedzam, że nie jestem specjalistą od pozycjonowania, także nie wchodzę w kompetencje osób, które zajmują się tym na co dzień. Ja znam się na tworzeniu tekstów, które można wykorzystać do pozycjonowania. 

 

Pozycjonowanie stron tekstami

 

Blog to świetne miejsce, by nawiązywać relacje z klientami, budować wizerunek eksperta, informować o nowościach, reklamować produkty i pozycjonować stronę. Napisałam setki tekstów blogowych, dzięki którym pozycje stron znacząco się zwiększyły. Jedna moja klientka rozkręciła biznes tylko opierając się na wartościowych tekstach pisanych pod SEO. Nie ukrywam, że sporo jej w tym pomogłam. 🙂 Z czasem zaobserwowałam, co sprawia, że treści są bardziej czytelne i wartościowe, i dla robotów wyszukiwarek, i dla ludzi.  Mogę się z wami podzielić tą wiedzą. 

 

 XX dobrych praktyk seo copywritingu. Co zrobić, by tekst na blogu zaczął pozycjonować stronę?

 

Trzeba go odpowiednio napisać! Seo copywriting jest skuteczniejszy, gdy zastosuje się poniższe wskazówki. 

Wpis na blog, który ma szansę wypozycjonować stronę:

I. Nawiązuje tematyką do branży, cechuje się wysoką jakością i zawiera informacje przydatne dla klientów/potencjalnych klientów/czytelników.

II. Liczy od 2500 do 7000 znaków ze spacjami (oczywiście nie jest to reguła, może być mniej lub więcej, zależy, o czym chcemy napisać). 

III. Jest unikalny. To podstawa!

IV. Dotyczy jednego, konkretnego tematu. Jeżeli w tekście o kosmetykach do pielęgnacji twarzy pojawią się informacje o lakierach do paznokci, szamponach i podpaskach, to Google zwariuje, bo nie będzie wiedziało, na jakie frazy pokazywać tekst wyszukiwarce.  Główną tematykę tekstu powinno się komunikować w tytule i śródtytułach, umieszczając w nich odpowiednie frazy. 

V. Jest podzielony na wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

VI. Zawiera intrygujący tytuł (dla czytelnika), zgodny z tematem głównym (dla czytelnika i Google). W tytule warto zawrzeć frazę kluczową, na którą chcemy pozycjonować stronę – fraza może być odmieniona, musi brzmieć naturalnie (nie piszcie: copywriter Szczecin, bo to bez sensu).

VII. Ma czytelną strukturę, dlatego powinien składać się z krótkich, kilku zdaniowych akapitów. W każdym akapicie omawia się jedno zagadnienie dotyczące tematu głównego. Informację o tym, czego dotyczy dany fragment umieszcza się w śródtytule (zaznaczonym H2, H3 itd.), np. w tekście o maseczkach z miodu, jednym z zagadnień i śródtytułów będzie: Zalety naturalnej maseczki z miodu. 

VIII. Powinien zawierać minimum 2-3 nieodmienione słowa (frazy) klucze, najlepiej jedno pogrubione (bold). Takie, po którym internauta chce odnaleźć naszą stronę w wyszukiwarce. Słowo kluczowe powinno się znaleźć w pierwszym akapicie, następnie być powtórzone w każdym kolejnym minimum 1. Frazy główne można także powtarzać w śródtytułach. Wyjątkowo, jeśli słowo klucz nie pasuje gramatycznie do zdania, można zastosować frazę odmienioną lub wprowadzić tzw. stopwords, czyli wyrazy pomijane przez Google (np.: w, z, i ). Należy dążyć do tego, by zdania ze słowami kluczami brzmiały możliwe jak najnaturalniej.

IX. Dodatkowo zawiera od 2 do 7 fraz dodatkowych (odmienionych fraz kluczowych) lub synonimów frazy głównej, z którymi Google ponoć radzi sobie coraz lepiej. Im dłuższy tekst, tym więcej fraz można umieszczać. Frazy powinny być rozmieszczone w miarę równomiernie (na początku, w środku i na końcu tekstu). Na każde 1000 znaków powinna przypadać jedna fraza będąca synonimem lub odmianą frazy głównej. 

X. Jest pozbawiony błędów ortograficznych, interpunkcyjnych, gramatycznych stylistycznych, merytorycznych. Dodałabym rażących błędów. 

XI. Zawiera minimum 1-2 śródtytuły (w zależności od długości i struktury tekstu) oznaczane w edytorze tekstów ( H2, H3, H4 itd.). 

XII. Zawiera linkowanie wewnętrzne (w poście umieszcza się jeden link kierujący do innej zakładki na stronie, wpisu, strony głównej itp.). 

XIII. Jest merytoryczny (jeśli ma być dodany na blog firmowy, a nie ma przykład zapleczowy).

XIV. Jest urozmaicony – zawiera wypunktowania, tabele, grafiki itp.

XV. Jest skierowany do konkretnego czytelnika (grona czytelników), dlatego warto używać zwrotów „ty, tobie, ci, wam” itp.

XVI. Jest napisany najpierw dla czytelnika, dopiero potem zoptymalizowany pod kątem wyszukiwarki.

XVII. Składa się z nieskomplikowanych zdań (Google lubi proste teksty, które są zrozumiałe dla przeciętnego 10-latka).

XVIII. Jest przyjazny w odbiorze, napisany językiem dopasowanym do grupy odbiorców. Generalnie dziś nawet blogi mocno specjalistyczne cechują się tym, że pisane są prostym językiem docierającym do szerszego grona czytelników.

XIX. Nie zawiera banałów, pleonazmów (masła maślanego). Wpis powinien być treściwy i rzeczowy – Google się na to nabierze, ale czytelnicy już nie. Należy unikać ogólników, zdań kompletnie bezwartościowych, źle widziane jest tzw. „lanie wody”, czyli zapełnianie byle jaką treścią i wplatanie do niej fraz kluczowych.

XX. Jest opisany metadanymi (by je wprowadzić w WP, trzeba skorzystać z wtyczki Yoast SEO lub Platinum SEO), głównie:

  • 1 frazą główną (kluczową) i opcjonalnie 3- 6 dodatkowymi słowami kluczowymi (keywords, które opisują zawartość tekstu oraz ułatwiają czytelnikowi i Google przypisanie tematu do konkretnej kategorii). Słowa klucze można dobrać intuicyjnie, choć lepiej wybrać je na podstawie profesjonalnych narzędzi, by wiedzieć, czego poszukują nasi potencjalni klienci w sieci (np. Planera słów kluczowych Google);
  • metaopisem (description), czyli treścią najlepiej charakteryzująca zawartość wpisu. Opis ukazuje się w wyszukiwarce pod linkiem podczas wpisania określonych słów. Warto w nim umieścić odmienioną lub nieodmienioną frazę kluczową. Description powinien liczyć około 150-160 znaków. 

Tak wygląda u mnie, gdy wpisze się w Google: copywriting albo copywriter;

seo copywriting przykład pozycjonowania stron tekstami

 

 

Ważne:

Słowa klucze są wciąż kluczowe w pozycjonowaniu strony, jednak nie można opierać optymalizacji tekstu pod kątem SEO wyłącznie na umieszczaniu fraz. Świadoma optymalizacja tekstu może przybliżyć stronę do TOP 10 na daną frazę, ale nigdy nie ma gwarancji spektakularnego efektu. Często to loteria.  

 

Wpisy na blogi mogą przybierać różny charakter – tekstów poradnikowych, publicystycznych, naukowych. Wszystko zależy od branży i czytelników. Unikajcie jednak stylu potocznego, artystycznego czy urzędowego. Chyba, że taki jest charakter strony/branży. Wtedy w porządku. Wypowiedzi powinny być tak sformułowane, by czytelnik mógł z tekstu dowiedzieć się czegoś nowego, ważnego, a może i zabawnego (jeśli blog ma charakter satyryczny, rozrywkowy).

Jeżeli tworzycie merytoryczny i pozycjonujący wpis na blog firmowy, po pierwsze pomyślcie, że powinien on odpowiadać na pytania: Co? Kto? Dlaczego? Gdzie? Jak? Ile? Kiedy? Zawsze zadawajcie je sobie, gdy odczuwacie wrażenie, że opuściła was wena i nie wiecie, o czym pisać. 

Po drugie, zastanówcie się, co chcecie przekazać czytelnikowi i dlaczego miałby/powinien o tym czytać. To bardzo ułatwia pisanie. 

Schemat typowego tekstu pozycjonującego stronę/blog

Tytuł

Zachęca do przeczytania tekstu, informuje, o czym będzie tekst. Może zawierać frazy kluczowe, odmienione lub nie. Tytuł powinien być poprawny gramatycznie, a także możliwe jak najatrakcyjniejszy. Dobry tytuł wpływa na uzyskanie lepszej pozycji w wyszukiwarce i sprawia, że tekst zachęci do przeczytania większą liczbę internautów. 

Wstęp 

Składa się z 1 akapitu, zawiera 1 – 2 słowa kluczowe, które są równomiernie rozmieszczone w treści. Nie trzeba tworzyć wcięć w akapitach. Słowa nie powinny być blisko siebie. Fraza kluczowa powinna się znajdować na początku tekstu. Wstęp to najważniejsza część tekstu, gdyż ma największy wpływ na to, czy internauta zechce czytać dalszą część. W tym miejscu możliwe najbardziej przekonująco zachęć czytelnika do przeczytania całego tekstu. 

Rozwinięcie

Składa się z około 2-5 akapitów, zawiera 1-2 frazy kluczowe, które są równomiernie rozmieszczone. Frazy nie powinny być blisko siebie. W rozwinięciu warto umieścić przynajmniej 1 śródtytuł (oznaczając go nagłówkiem H2). W dłuższych tekstach śródtytułów powinno być więcej. Warto przedstawić wypunktowania, tabele, grafiki, które wzbogacają treść. Jest to miejsce na „rozpisanie się” i przekazanie przydatnych informacji. 

Zakończenie

Składa się z 1 akapitu, nie musi zawierać słów kluczowych. Jest to podsumowanie informacji opisanych w tekście, zachęcenie do nawiązania kontaktu, zostawienia komentarza itp. 

Pamiętajcie, że:

  • Słowa klucze służą do komunikacji z Google. W dalszym ciągu odgrywają  główną rolę w pozycjonowaniu. To między innymi na ich podstawie roboty dowiadują się, jaka jest tematyka strony lub wpisu. Należy jednak unikać przesycenia słowami kluczowymi. Nie powinno ich przypadać więcej niż 1-2 na każde 1000 zzs. Tekst powinien brzmieć naturalnie, a nie być zbitką słów kluczowych.
  • Warto umiejętnie dobierać frazy kluczowe. Jeśli chce się wypozycjonować stronę tylko samym wpisem na blogu, to lepiej dobierać frazy z długiego ogona (np. zamiast fryzjer Szczecin wybrać dobry fryzjer ze Szczecina) i/lub frazy rzadziej wyszukiwane, maks. 200-500 miesięcznie. 
  • Optymalizację tekstu pod kątem SEO robi się na końcu, po napisaniu tekstu dla czytelnika. Zmieniajcie zdania i dodawajcie słowa kluczowe, dopiero po tym, jak uznacie, że treść jest ciekawa dla człowieka. 
  • Warto też bardziej zagłębić się w SEO, zoptymalizować nie jeden wpis, ale całą stronę tak, by była przyjaźniejsza dla Google. Zaglądajcie do narzędzi Google, np. google webmaster. Znajdziecie tam wiele przydatnych informacji od samego wujka – on najlepiej wie, co trzeba zrobić, by mieć lepsze pozycje. 🙂

 

Skąd wiem, że to działa? 

 

Niegdyś szukałam zleceń tylko za pośrednictwem portali dla freelancerów. Stwierdziłam, że jest to zbyt pracochłonne, dlatego postawiłam na pozycjonowanie strony, właśnie pisaniem tekstów na blogu. Dodałam łącznie zaledwie kilkanaście wisów, a już po 2-3 miesiącach klienci zaczęli do mnie trafiać za pośrednictwem strony. Tak po prostu. Dobrze wypozycjonowana strona będzie sama zarabiała, bez żadnych działań wspomagających. Oczywiście tylko wtedy, gdy nasi klienci są w internecie i poszukują nas przez Google. Bo naprawdę nawet dziś różnie z tym bywa. 

Próbowaliście kiedyś pozycjonować stronę tekstami? Jeśli tak, to z chęcią przeczytam wasze opinie na ten temat. 

Lubię to: