Nie płacz, klient cię doceni i wróci
Poprzedni post Następny post

Nieraz spotykam się z sytuacją, że klient, który początkowo nie przyjął mojej oferty, nawet jeśli był zadowolony z tekstu próbnego (oczywiście płatnego, bo darmowym próbkom mówimy nie) z czasem odzywa się ponownie. „Dobra, niech już pani będzie.” Możliwości są trzy: albo nikt nie zaoferował takiej samej jakości jak ja w podobnej cenie, albo wszyscy okazali się do niczego, albo wszyscy byli dużo drożsi ode mnie. Bo że znalazł kogoś tańszego, jest pewne. Zawsze się znajdzie. 

Sadziłam, że przerobiłam już każdy wariant współpracy z klientem. Brak płatności, mój zawalony termin (tak, tak, nie jestem idealna), reklamacja, dziwne przeróbki moich tekstów, negocjacje ceny, niezrozumienie swoich potrzeb itd. Myliłam się, bo wczoraj zdarzyło się coś, co mnie szczerze zaskoczyło.

Tak jak pisałam ostatnio, zakończyłam współpracę z klientami, którzy nie zaakceptowali próśb o podwyżki. Wszyscy byli dobrymi zleceniodawcami, płacili terminowo, ale mało. Minęło dobre pół roku, a tu odzywa się stara klientka i pyta, czy byłaby możliwość kontynuowania współpracy na nowych warunkach cenowych. ツツツNie powiem, zrobiła mi większą przyjemność niż mąż wręczający bukiet róż bez okazji.

Lojalność klienta

Wprawdzie jeszcze nie podjęłam decyzji, ale za to wyciągnęłam osiem wniosków, dla mnie, i dla was:

  1. Mamy prawo nie zgadzać na ceny, która nam nie pasują.👍🏻
  2. Warto nabrać pewności siebie i z rozsądkiem podwyższać ceny, nawet kosztem utraty klienta. 👍🏻
  3. Klienci wciąż się uczą, a rynek usług copywriterskich dojrzewa.👍🏻
  4. Klient pamięta i bierze pod uwagę nie tylko ceny, ale również pozytywne doświadczenia wynikające ze współpracy. 👍🏻
  5. Rozsądny zleceniodawca chce przede wszystkim zaspokojenia swoich potrzeb.👍🏻
  6. Lojalności klienta nie buduje się cenami.👍🏻
  7. Róbmy swoje, a znajdą się ludzie, którzy to docenią.👍🏻
  8. Jeśli ktoś o was pamięta po pół roku, jest z wami dobrze. 👍🏻

 

❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️

Jestem freelancerką, przede wszystkim copywriterką, czyli specjalistką od tekstów sprzedażowych. I właśnie tym się zajmuję na co dzień. Dostarczam treści, dzięki którym marki, witryny, produkty stają się atrakcyjniejsze i bliższe człowiekowi. Na blogu zdradzam kulisy mojej pracy, doradzam, a także po kolei wymieniam + 100 różnych błędów i porażek, które popełniłam w ciągu 6 lat bycia freelancerką. Chcesz, żebym coś dla ciebie napisała? To wejdź w zakładkę kontakt.

Wróć na górę