Wzór na brief copywritera – pisz lepsze teksty i pracuj wydajniej
Poprzedni post Następny post

Brief copywritera to dokument, w którym klient przekazuje informacje niezbędne do przygotowania tekstów reklamowych. Inaczej pisząc, jest to zestaw typowych pytań, które warto zadać zleceniodawcy przed przystąpieniem do realizacji zlecenia. Każdy samodzielny (i profesjonalny) copywriter powinien mieć swój brief i traktować go jako jedno z kluczowych narzędzi pracy. 

No a z rozmów z copywriterami wynika, że nie wszyscy mają świadomość tego, jak taki brief ułatwia pracę i komunikację z klientami. Swój pierwszy napisałam już kilka lat temu. A gdy zaczęłam go używać, pomyślałam „dlaczego tak późno?!” Jeśli jeszcze nie macie swoich briefów, zachęcam was do ich przygotowania!

Najważniejsze zalety briefu copywritera

  • Pozwala zrozumieć potrzeby i oczekiwania klienta oraz jego klienta – właśnie to jest główny cel briefu. 
  • Usprawnia komunikację ze zleceniodawcą – który po prostu od razu przekazuje najważniejsze informacje dot. firmy i zamawianej usługi.
  • Oszczędza czas – nie trzeba wysyłać dziesiątek maili z pytaniami (a zapomniałam jeszcze spytać…), wystarczy przesłać klientowi plik z zestawem gotowych pytań. 
  • Pomaga klientom – czasami otrzymuję informacje, że mój brief pomógł im w przemyśleniach nad własną marką i określeniu, czego tak naprawdę oczekują nie tylko od copywritera, ale i od swojej firmy.
  • Ogranicza ilość poprawek – od razu wiadomo, jakich tekstów (i w jakim stylu) oczekuje klient. Copywriter nie naraża się na ciągłe uwagi, ponieważ pracuje zgodnie z przekazanymi informacjami. Brief to też ubezpieczenie na wypadek nieuzasadnionych reklamacji klienta.  
  • Pomaga opracować lepsze teksty – w briefie pyta się o wszystko, co umożliwia przygotowanie dobrej treści (o markę, klientów, konkurencję, zalety oferty itp.).
  • Podnosi wiarygodność copywritera – który jest postrzegany jako profesjonalista, pokazuje, że zna się na swojej pracy.

 

Wzór briefu copywritera – jak go przygotować?

Długo pracowałam nad swoim idealnym briefem copywritera. W końcu, metodą prób i błędów, powstał taki, który jest użyteczny dla mnie i łatwy do wypełnienia dla klienta. Jeśli nie wiecie, co w takim briefie powinno się znaleźć, dam wam kilka wskazówek. 

Lata praktyki, utwierdziły mnie w przekonaniu, że w briefie copywritera warto zadać następujące pytania:

  1. Profil działalności.
  2. Rodzaj zamawianej usługi (np.: opisy produktów, wpisy na bloga, teksty specjalistyczne, treść na stronę www, oferta handlowa itp.).
  3. Przewidywana wielkość zamówienia (długość tekstów, ilość artykułów, ilość podstron w witrynie itp.)
  4. Preferowany styl wypowiedzi (oficjalny, potoczny, publicystyczny, naukowy, zabawny, itp.)
  5.  Główny cel zamawianych treści (np.: wzrost zainteresowania produktem/marką, poprawa wizerunku, wzrost lojalności klientów, wzrost sprzedaży, edukacja czytelnika, optymalizacja treści pod kątem SEO itp.). 
  6. Charakterystyka docelowej grupy odbiorców treści (wiek, wykształcenie, miasto, zainteresowania, zawód, potrzeby, oczekiwania itp.) Dla kogo pisane są teksty? Kogo mogą zainteresować? Dla kogo będą ważne i przydatne? Typ idealnego odbiorcy treści. 
  7.  Przewidywane formy dystrybucji zamawianych treści (np.: strona internetowa, blog, e-mail, ulotka drukowana itp.).
  8. Najważniejsze hasła, które będą komunikowane klientom (np. korzyści).
  9. Jak odbiorcy powinni postrzegać markę/produkt po kontakcie z treścią? Jakie emocje/potrzeby/zachowania mają wywoływać teksty?
  10.  Najważniejsze atuty produktu oferty/usługi/firmy. Dlaczego ktoś miałby to kupić?
  11.  Słowa kluczowe najlepiej opisujące działalność.
  12. Charakterystyka branży i konkurencji. Firmy, osoby, które realizują podobne projekty, sprzedają podobne towary/ usługi itp. Czy konkurencja jest silna? Co wpływa na sukces w branży?
  13. W czym i w jakim stopniu firma przewyższa konkurencję? (np. lepszy produkty, niższa cena, większa baza klientów, skuteczniejsza promocja itp.).
  14. Jakich treści unikać? Co na pewno nie spełni oczekiwań?
  15. Inne istotne informacje, oczekiwania dotyczące współpracy z copywriterem.
  16. Oczekiwany termin realizacji.
  17. Forma rozliczenia (umowa o dzieło, faktura, itp.).

Poniżej możecie zobaczyć mój wzór briefu – niech to będzie dla was inspiracja. Jest to wersja uproszczona. Oczywiście docelowo przesyłam brief w formie edytowalnej (pliku doc.), dołączam krótki wstęp, swoje dane itp.

Brief Copywritera wzór

 

A ostatnio wpadłam na pomysł zrobienia briefu w wersji online! Możecie go podejrzeć tu >>> Brief online. 

 

Kilka uwag:

  • Choć warto inspirować się wzorami, każdy copywriter powinien przygotować własny brief, ponieważ to jemu ma służyć i ułatwiać pracę.
  • Im krótszy i mniej skomplikowany dokument, tym lepiej. Pewnie znacie ten dowcip z Junior Brand Manager „Możecie już pracować, brief wyślemy później” ;-). Gdy przesyłałam długie dokumenty, z masą pytań, klienci często odsyłali mi je w połowie niewypełnione. 
  • W briefie warto zaznaczyć, że przekazane informacje pozostają tylko do wiadomości copywritera i są niezbędne do opracowania dobrych treści. Nie każdy klient zdaje sobie sprawę ze znaczenia briefu. 
  • Nie należy używać trudnej, fachowej terminologii marketingowej.
  • Warto dodawać wskazówki do pytań.  Na przykład w rubryce o grupę docelową, w nawiasie dopisać, co konkretnie chce wiedzieć copywriter.
  • Mówi się „jaki brief, taka reklama”. Dobór pytań (i ich forma) jest kluczowy dla efektu finalnego. 
  • Równie ważna jest jakość odpowiedzi. Formujcie pytania tak, by klienci wypełniali briefy w całości, odpowiadali sensownie i rzetelnie. Gdy rubryki będą puste lub niekompletne, nie wahajcie się dopytywać.  „Młodzi, zamożni, aktywni mieszkańcy dużych miast” to jednak zbyt uboga charakterystyka grupy docelowej. 
  • Choć można stworzyć brief wizualnie spójny z marką, stroną itp., to ostatecznie najważniejsza jest czytelność. Nie warto przesadzać z grafiką, kolorami itp. Liczy się treść, a nie design. 

Macie swoje briefy, czy może jeszcze nad nimi pracujecie? A co myślicie o moim wzorze briefu copywritera? 🙂

 

Wróć na górę